środa, 24 lutego 2010

Google Chrome, czy Mozilla Firefox?

Nie, żadne testy. ;) Chciałem tylko poinformować, że moja migracja z Firefoksa na "Chromkę" zakończyła się powodzeniem. Dlaczego w ogóle podjąłem taką decyzję? Dlatego, że pierwszy start "Liska", tuż po uruchomieniu komputera trwał dosyć długo. Późniejsze uruchomienia aplikacji, też nie za ciekawe. Myślałem, że spowolnienie wywoływane jest sporą ilością dodatków i motywów, które posiadałem. Jednak po ich całkowitym odinstalowaniu, właściwie nie było różnicy. Postanowiłem spróbować Google Chrome. Wersja beta, dla 64bitowych "Ubuntów". Wszystkie moje zakładki zostały automatycznie zaimportowane, co cieszy. Widzę ogromną różnicę w czasie uruchamiania samej aplikacji, jak i renderowania stron. Po kilku miesiącach używania Chrome jako domyślnej przeglądarki, ogłaszam, iż już przy niej zostaję. :) Zaznaczam, że nie chcę wywołać żadnej wojny, która z przeglądarek jest lepsza i proszę, aby w komentarzach takowa nie powstała. :) Chciałbym tylko, aby interfejs "Chromki" napisany był w Qt. Wtedy, to już na pewno byłaby dla mnie idealną. :)

22 komentarze:

AdeBe pisze...

Odnośnie Qt: trzeba po prostu poczekać aż chłopcy z openSUSE napiszą odpowiedni plugin do integracji z KDE 4, tak jak to zrobili dla Firefoxa.

Tomasz Dudzik pisze...

To jednak nie zastąpi samego intefejsu :) Ale nie jest źle. Używam Qt-curve.

Karol F pisze...

Tak dla informacji - jeśli klikniesz na tą niebieską belkę tytułową chrome'a to możesz odznaczyć "Użyj systemowego obramowania". Wtedy przeglądarka będzie wyglądała ładniej i zajmowała mniej miejsca :) (Może wymagać restartu)

Tomasz Dudzik pisze...

Nie, nie. :) Właśnie ten pasek Chromki wyłączyłem. Dlatego, że tam przyciski są z prawej strony, a jak widzisz, moje są z lewej. :)

Karol F pisze...

aaa, no w sumie każdy ma jak lubi :)

Podstavsky pisze...

Uuuu - Chromowi i całemu temu Googlowi mówię stanowcze nie.
Ostatnio unikam używania ich produktów.
Nawet maila założyłem sobie na Ovi Nokii.
Nie zgadzam się z ich polityką oraz imperialistycznymi zapędami.

xeros pisze...

No ja też jakiś czas temu przeniosłem się na Chromium z daily repo i sobie chwalę. Czas startu (zarówno zimny jak i ciepły), wczytywania stron czy praca przy wielu zakładkach... w Firefoksie nie ma porównania z Chrom-em/-ium. To był dla mnie główny argument. Wcześniej próbowałem "na siłę" zastąpić Firefoksa na Konquerora, Midori czy Arorę... ale żadna z tych opartych na QT przeglądarek mi nie odpowiadała.

grz pisze...

Warto spróbować add-on MinimizeToTray Plus, działa ładnie z Linuksem (nawet opcja "Uruchamiaj wraz ze startem Windows" ;)
Na moim leciwym PC nie ma większej różnicy w renderowaniu stron między Fx3.6 a Chrome 5.x, czas uruchamiania Firefoksa faktycznie jest dłuższy, ale (u mnie) Chrome wyświetla swoje okno i trzeba czekać kolejnych kilka sekund, aż włączy się strona główna (google.pl). Przez ten czas przeglądarka nie reaguje, czyli tylko udaje, że jest włączona.
A Chrome też mam zainstalowane i przyglądam się jego rozwojowi ;)

Maciek pisze...

A ja polecam potestować Operę (zwłaszcza jak wyjdzie 10.50).

Macius pisze...

Ja też już używam chrome od dłuższego czasu i w wersji 64bit na lapku i 32bit na pc, jedna z najwygodniejszych funkcji jaka mnie zachęca do używania chrome (oprócz szybkości) to importowanie zakładek na konto google

dubus-pl pisze...

Call me paranoid, ale nie ufam guglom ze względu na ich radosną politykę prywatności. Norweska Opera jest świetna, szczególnie, jak wspomniał wyżej kolega Maciek, od wersji 10.50 :) Testowo szybsza nawet niż Chrome.

Anonimowy pisze...

ja mam zainstalowane 15 dodatków i wcześniej fx faktycznie przymulał, ale kilka dni temu usunąłem adblocka i przeglądarka zaczęła się uruchamiać zdecydowanie szybciej, dodatkowo strone startową ustawiłem about:blank i fx uruchamia się tak szybko jak chrome -> wniosek adblock zamula przeglądarkę, a ja zostaję na fx :)

Anonimowy pisze...

@sheytan
Nie obawiasz się tego że google potencjalnie bez twojej wiedzy może zbierać o Tobie jakieś informacje?

Pytam czysto z ciekawości...
Mnie trochę to właśnie odpycha od chrome. Może i to bezsensowny strach ale jednak...

Tomasz Dudzik pisze...

Operę sprawdzę niedługo ;) Ale jej odejście od Qt jest smutnym faktem.

Co do zbierania o mnie danych, hmm. W sumie, to nie zajmuję się niczym, co mogłoby mi zagrozić. ;)

Adblock w Chromce mam i nie przymula ;)

Maciek pisze...

Hmm... Opera nie do końca odchodzi od QT. Teraz właśnie ma się lepiej integrować ze środowiskiem, czyli wyglądać jak natywna aplikacja danego środowiska (czyli w KDE ma używać QT), a w Gnome GTK. Niestety interfejs jeszcze nie jest skończony. Najlepiej poczekać co najmniej na betę.

Tomasz Dudzik pisze...

W Qt jest bajer, który pozwala aplikacją qt używać styli GTK, więc napisanie Opery w Qt usatysfakcjonowałoby wszystkich :)

grz pisze...

>napisanie Opery w Qt usatysfakcjonowałoby wszystkich :)

No niekoniecznie... Nie każdy chce używać Qt i GTK na raz, szczególnie na starych jednostkach

GregKoval pisze...

Ja ostatnio pozostałem przy forku chrome - Chromium, to co mnie zachwyciło w niej to minimalistyczny wygląd i ciekawy sposób obsługi, kiedyś prubowałem dostosować FFxa dostosować do takiego wyglądu co skończyło się instalacją wielu dodatków i w efekcie muleniem bowsera. Warty uwagi jest Rekonq, szybki, oparty o kdewebkit i zintegrowany z KDE (Kwallet, kget itd) ale jest jeszcze dość niestabilny: Adblok ma fohy, ma problemy z zapamiętaniem ustawień zakładek, lubi nie odświerzyć strony itp. jednak trzeba poczekać na pełną wersję. Wygląda bliźniaczo do Chrome, Chromium

Anonimowy pisze...

Niestety Chrome wcale nie wczytuje szybciej stron od firefox'a ponieważ lisek najpierw wczytuje cala stronę, a potem ją wyświetla natomiast chrome wczytuje jednocześnie wyświetlając wiec to tylko złudzenie.:/ Chciałem się przesiąść na Chrome jednak wróciłem do liska z byt dużo przyzwyczajeń. Jedyne co mi się podoba w chrome to zakładki na pasku tytułów mam nadzieje ze Mozilla wprowadzi szybciutka do liska taki bajer :] albo chrome upodobnia do Firefox'a.

Dobry1407 pisze...

Google Chrome jest do niczego,wybierz liska(Firefoxa)!

Anonimowy pisze...

Google chrome - co z tego, że wszystko jest lepsze, bo w osobnych procesach każda zakładka, dodatki można zmieniać bez restartu itd. Jak używalność zerowa w porównaniu do ff. Gesty nie działają na zakładkach systemowych, itp. Skalowanie w linuxie, np. powiększenie do 130% powoduje takie szczeliny w divach. I wiele innych tego typu problemów. FF 4 może i nie wszystko tak przemyślane jak chrome, ale gety i reszta działa dobrze. A google olał używalność i nie można zmieniać wszystkiego tak jak się chce.

Anonimowy pisze...

Witam

Odradzam firefoxa, który jest bardzo mało stabilny i bardzo często stwarzał mi problemy z połączeniem do jakiegoś serwera firefoxa. Nie mam czasu w życiu na poznawanie takich badziewnych programów. Uważam, że przeglądarka jak sama nazwa wskazuje służy do przeglądania i tyle. Nie znoszę jeśli programy stwarzają takie problemy by zmusić mnie to pisania opinii. Straszna strata czasu z tym firefoxem!!!

Pozdrawiam Paweł

© 2010 Tomasz Dudzik