Choć to dopiero początek, to zespół Opery słabo się stara. Jak na razie, jedyne rzeczy, które poprawnie integrują się z KDE4 to paski przewijania i przyciski w oknie wyświetlania strony WWW i to nie do końca, bo przyciski nie rozpoznają jeszcze kolorów. Menu wygląda brzydko, w dodatku te ikony wręcz powinny być zastąpione czymś bardziej oxygenowatym. Przed Operą jeszcze daleka droga do konkretów.
